SPRAWY

Wypadki Komunikacyjne

Wypadek komunikacyjny jest stresującym doświadczeniem niezależnie od tego czy jest to drobna stłuczka, szkoda parkingowa czy poważna kolizja.

To może się zdarzyć każdemu...

Kolizja czy wypadek może zdarzyć się każdemu z nas w najmniej spodziewanym momencie - od codziennych dojazdów do pracy, po rodzinne wyjazdy. Wystarczy chwila nieuwagi, zła pogoda czy nieprzewidywalne zachowanie innego kierowcy. Niezależnie od tego, czy jesteśmy poszkodowanymi w stłuczce czy też jej sprawcami - już same uczestnictwo w zdarzeniu drogowym wiąże się z szeregiem emocji: złości, frustracji, a czasem bezradności.

Każda z tych sytuacji wiąże się nie tylko z uszkodzeniem samochodu, ale także z potencjalnymi problemami prawnymi oraz finansowymi. Zdarzenia drogowe nie tylko wpływają na nasze samochody, ale także na nasze życie codzienne. Konieczność naprawy pojazdu, ewentualne problemy zdrowotne, które mogą wyniknąć z wypadków, czy stres związany z formalnościami ubezpieczeniowymi — to wszystko może wydawać się przytłaczające. W obliczu chaosu i niepewności, jakie mogą towarzyszyć takim incydentom, niezwykle istotne jest, aby znać swoje prawa i odpowiednie procedury.

Zaraz po zdarzeniu pojawiają się pytania...

Co dalej?
Jak prawidłowo zgłosić szkodę?
Jakie kroki powinienem podjąć?
Jakie dokumenty są wymagane?
Jak dochodzić swoich praw i uzyskać sprawiedliwe odszkodowanie?
I tak dalej...

Nieodpowiednia reakcja po szkodzie w pojeździe może prowadzić do wielu komplikacji — od niewłaściwego zgłoszenia szkody, przez trudności w uzyskaniu sprawiedliwego odszkodowania, aż po problemy w negocjacjach z ubezpieczycielem.

Wiele osób czuje się zagubionych i niepewnych, co prowadzi do podejmowania decyzji, które mogą negatywnie wpłynąć na dalszy przebieg sprawy. W obliczu tych wszystkich zawirowań, poczucie zagubienia jest zupełnie naturalne. Dlatego tak ważne jest, aby w takim momencie mieć przy sobie specjalistów, którzy pomogą Ci przejść przez cały proces.

przypadki

Jak mogę Ci pomóc?

Zajmuję się szkodami komunikacyjnymi od samego początku mojej ścieżki zawodowej. Przez wiele lat pomagałem Klientom rozwiązywać różne problemy wynikłe ze zdarzeń drogowych. Klienci zwracali się z różnego rodzaju niejasnymi uzasadnieniami decyzji ubezpieczeniowych, dla przykładu:

„Do kolizji nie mogło dojść w okolicznościach zadeklarowanych przez jej uczestników”

01

Odmowa wypłaty

odszkodowania

Nierzadko zdarzają się przypadki odmowy wypłaty odszkodowania, bowiem ubezpieczyciel - z różnych przyczyn - ustalił, że wypadek czy kolizja najzwyczajniej nie mogły mieć miejsca w okolicznościach opisanych przez uczestników (czy to poszkodowanego, czy sprawcę czy ubezpieczonego). Ponieważ sama decyzja ubezpieczyciela w takich przypadkach najczęściej nie wyjaśnia o co tak naprawdę chodzi, Klienci zwracają się do mnie z problemem, którego nie są w stanie samodzielnie rozwiązać i pytaniami, na które nie są w stanie samodzielnie odpowiedzieć.

W takich też przypadkach analizuję dokumenty zebrane w teczce szkodowej i weryfikuję podstawę decyzji ubezpieczyciela. Wówczas okazuje się najczęściej, że problem wcale nie jest tak poważny, jak chciałby go przedstawić ubezpieczyciel. Okazuje się - dla przykładu - że Klient będąc pod wpływem stresu (lub też sprawca) niedokładnie lub różnie zapamiętali miejsce zdarzenia (na którym byli być może pierwszy raz), czas zdarzenia czy parametry ruchu pojazdów. Zdarzało się, że odmowa wypłaty odszkodowania wynikała z tego, że Klient czy sprawca zadeklarował różną od rzeczywistej prędkość swojego pojazdu (a była to różnica rzędu 10-20 km/h). Zdarzało się również, że omyłkowo wskazano, że do wypadku doszło przy posesji o innym numerze (położonej obok). Zdarzało się również - w przypadku umów ubezpieczenia dobrowolnego - że Klient stracił przytomność za kierownicą w przebiegu ukrytej choroby, czego ubezpieczyciel nie potrafił przyjąć do wiadomości.

Rzeczywistych przyczyn odmowy wypłaty odszkodowania, które zbiorczo podsumować można uzasadnieniami decyzji, w których pojawia się fraza „do kolizji nie mogło dojść w okolicznościach zadeklarowanych przez jej uczestników” jest bardzo wiele. Są to przypadki, w których w szczególny sposób fachowa pomoc adwokata czy radcy prawnego, okazuje się nieodzowna.

„Stwierdzone uszkodzenia pojazdu nie mogły powstać w okolicznościach zadeklarowanych przez uczestników”

02

Następstwa kolizji

Wydawać by się mogło, że taki przypadek jest bardzo podobny do tego opisanego w poprzedzającym punkcie. W rzeczywistości jednak chodzi o coś innego. Ubezpieczyciel nie kwestionuje, że do wypadku doszło, niemniej obraz uszkodzeń nie odpowiada śladom pozostawionym na miejscu wypadku, a przez to - nie mogą być potraktowane jako normalne następstwo kolizji.

Również i w tym przypadku faktyczną podstawą odmowy bywają różnego rodzaju ustalenia ubezpieczyciela poczynione w postępowaniu likwidacyjnym lub też brak komunikacji z właścicielem pojazdu. Okazuje się, że faktycznie część uszkodzeń nie odpowiada śladom pozostawionym na miejscu wypadku, bowiem uszkodzenia te istniały już wcześniej (o co właściciel nie był pytany). Nierzadko przyczyną ustalenia braku korelacji były nieprawidłowo przeprowadzone oględziny pojazdu - błędnie przyłożony wskaźnik lub błędne ustalenie geometrycznych warunków w miejscu zdarzenia. Zdarzały się również przypadki, w których korelację uszkodzeń wykluczała wysokość uszkodzeń zlokalizowanych na pojeździe w stosunku do przeszkody. (a później okazywało się, że przyczyną rozbieżności był hydrauliczny układ zawieszenia pojazdu).

Brak notatki z miejsca zdarzenia, brak mandatu czy orzeczenia sądu stwierdzającego winę nieustalonego „sprawcy”

03

Okoliczności zdarzenia

Wśród prowadzonych spraw zdarzały się i takie przypadki, w których podstawą odmowy wypłaty odszkodowania miał być brak możliwości ustalenia okoliczności zdarzenia, co z kolei wynikało z tego, że sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia, a poszkodowanemu ubezpieczyciel nie dawał wiary co do okoliczności zdarzenia i identyfikacji pojazdu sprawcy.

Postępowanie wyjaśniające prowadzone przez Policję nie doprowadziło do ustalenia kierującego pojazdem sprawcy i nie było możliwe jego przesłuchanie? Jedynym dowodem zajścia kolizji jest notatka policyjna i numer tablic rejestracyjnych sprawcy zapamiętany przez Klienta lub przypadkowego przechodnia?

W swojej dotychczasowej praktyce prowadziłem tego rodzaju postępowania. Niekiedy okazywało się, że ustalenie osoby kierującego pojazdem sprawcy nie było konieczne, aby uzyskać dla Klienta odszkodowanie od ubezpieczyciela OC posiadacza pojazdu sprawcy kolizji. Ze względu na stopień skomplikowania podobnych spraw i pojawiające się w związku z nimi pytania, oferuję swoją pomoc w obsłudze spraw o podobnym charakterze.